Montaña Chayofita wyrasta tuż za hotelami i apartamentowcami, ale po kilku minutach od zejścia z promenady robi się zaskakująco spokojnie. To jedno z tych miejsc na południu Teneryfy, gdzie kurort zostaje pod stopami, a na pierwszym planie pojawia się ciemna skała, wiatr i szeroki widok na zatokę Los Cristianos.

Wulkaniczne wzgórze przy samym kurorcie
Chayofita leży między Los Cristianos a Playa de las Américas, w gminie Arona. To wulkaniczne wzniesienie o wysokości 114 m n.p.m., które jednocześnie pełni rolę naturalnego punktu widokowego. Największą zaletą tego miejsca jest bardzo krótkie wejście, które daje proporcjonalnie duży widok.

Na szczyt nie prowadzi oficjalnie urządzony szlak. To raczej wydeptana ścieżka po ziemi, pumeksie i luźnych kamieniach. Podejście jest krótkie, ale w suchy dzień bywa śliskie, a cienia praktycznie nie ma.

Co widać ze szczytu
Ze szczytu dobrze widać układ całego kurortu. Po jednej stronie leży port i zabudowa Los Cristianos, po drugiej ciągnie się pas plaż i hoteli w kierunku Playa de las Américas. Przy dobrej przejrzystości powietrza na horyzoncie pojawia się też La Gomera. To właśnie kontrast robi tu największe wrażenie: niewielki stożek wulkaniczny stoi kilka minut od gwarnej promenady, a mimo to daje widok znacznie szerszy niż wiele nadmorskich punktów widokowych.
Na górze zachował się zarys dawnego krateru, dlatego spacer nie kończy się na jednym punkcie obserwacyjnym. Warto przejść kawałek po grzbiecie i spojrzeć raz w stronę portu, a potem w kierunku Playa de Las Vistas i Las Américas.

Informacje praktyczne
Dojście: z promenady przy Playa de Las Vistas dojście pod stok zajmuje około 20 minut, a z centrum Los Cristianos niewiele dłużej. Ostatni odcinek prowadzi po nieutwardzonej ścieżce. Miejsce można łatwo połączyć ze spacerem Costa Adeje — Los Cristianos — Costa Adeje.
Przygotowanie: wystarczą buty z dobrą podeszwą, woda i ochrona przed słońcem. Na zboczu nie ma cienia ani żadnej infrastruktury.
Najlepsza pora: najlepiej wejść rano albo późnym popołudniem. W środku dnia skała szybko się nagrzewa, a przy silnym wietrze odsłonięty szczyt nie daje osłony.
Podsumowanie
Montaña Chayofita nie jest celem na długą wycieczkę. To raczej szybkie wyjście po oddech od plaży i apartamentów, z dodatkową nagrodą w postaci panoramy południowego wybrzeża. Jeśli po takim spacerze zostaje ochota na bardziej naturalny krajobraz, dobrym rozwinięciem jest pętla wokół Montaña de Guaza, gdzie miejski widok ustępuje miejsca chronionemu wybrzeżu.
Redakcja „Poznaj Teneryfę”










