Ten spacer zaczyna się wysoko nad hotelami Costa Adeje, przy krawędzi dawnego krateru, a kończy dopiero przy porcie w Los Cristianos. Po drodze suche zbocze i osłonięte uprawy ustępują szerokiej promenadzie, która zszywa ze sobą kolejne kurorty.
To dobry wybór na dzień bez samochodowej logistyki i bez górskich ambicji. Pierwsza część daje widok na Caldera del Rey i zabudowę Costa Adeje, a druga prowadzi już niemal cały czas przy oceanie.
Nad Costa Adeje, zanim pokaże się Caldera del Rey
Punkt startowy wypada na Avenida Europa, przy północnym skraju Aqualandu. Samochód można zostawić w tej okolicy, a autobusy TITSA dowożą tu z różnych części południa. Calle Alemania pnie się stąd przez zabudowę San Eugenio Alto aż pod Avenida de Francia, gdzie leży punkt widokowy nad Costa Adeje.

Z tej wysokości widać, jak Costa Adeje schodzi tarasami aż do oceanu. Na pierwszym planie stoją nowe domy i apartamentowce, niżej gęstnieją kwartały kurortu. Przy dobrej widoczności nad taflą Atlantyku rysuje się sylwetka La Gomery.
Kilka kroków dalej, przy skrzyżowaniu z Avenida de Francia, otwiera się widok na Caldera del Rey. Tu wypada najwyższy punkt trasy, na wysokości niecałych 170 m n.p.m. Caldera del Rey to szeroki krater wybuchowy, który powstał, gdy wznosząca się magma zetknęła się z wodą. Dziś chroni go status pomnika przyrody (Monumento Natural). Z góry najlepiej widać, jak zagospodarowano jego dno - pod jasnymi osłonami ciągną się uprawy, a na obrzeżach zostaje sucha, kamienista skarpa.

Do samego wnętrza krateru trasa nie schodzi. Gospodarstwo na jego dnie i ryneczek z owocami i warzywami opisuje wpis o Finca La Caldera.
Dalej Avenida de Francia schodzi wzdłuż suchego, odsłoniętego zbocza, przy którym nie ma ani skrawka cienia. Przed sobą ma się wybrzeże, a po lewej stronie masyw Montaña de Guaza nad Los Cristianos.

Z suchego zbocza prosto do kurortu
Zejście z krawędzi krateru prowadzi już wyraźnie w stronę miasta. Mija się nowe osiedla, potem okolice Siam Parku i Siam Mall. Puste, kamieniste zbocza po obu stronach ulicy ustępują tu zwartej zabudowie Costa Adeje.
Przy trasie stoi Magma Arte & Congresos, centrum kongresowe zbudowane za około 30 milionów euro. W listopadzie 2005 roku otworzyła je hiszpańska para królewska. Zaprojektowali je Fernando Menis, Felipe Artengo Rufino i José María Rodríguez Pastrana. Jasna, łamana bryła wygląda bardziej jak rzeźba niż budynek usługowy.

Od Magmy do oceanu zostaje kilkanaście minut marszu. Promenada zaczyna się przy kamienistym brzegu w kwartale El Camisón. To już gmina Arona, choć kurort nosi wspólną dla obu gmin nazwę Playa de las Américas. Za plecami, na północnym zachodzie, zostają zatoki Costa Adeje.

Przy oceanie rytm nadają fale
Od tego miejsca marsz staje się prostszy. Nie trzeba już pilnować skrętów między ulicami ani wysokości - wystarczy trzymać się promenady i iść w stronę Los Cristianos.
Kilkaset metrów dalej brzeg zamienia się w skalną płytę, o którą fala rozbija się tuż pod promenadą. Przy żółtej fladze surferzy wchodzą z deskami do wody. Ten fragment wybrzeża to jeden z ulubionych spotów surfingowych południa, opisany we wpisie Las Américas - plaża surferów. Kilka ulic w głąb lądu zaczyna się z kolei strefa barów i klubów, o której więcej w Nocne życie w Las Américas.

Kawałek dalej, na drewnianym tarasie nad wodą, stoi La Trampa del Viento (Pułapka na wiatr). To wielka rzeźba Juana Lópeza Salvadora z rdzawej, patynowanej stali, ustawiona tu w 2002 roku. Metalowa wstęga zwija się w spiralę i kończy pustą ramą, przez którą ogląda się ocean.
Rzeźba stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Arony, ale ma też zaskakującą historię. Postawiono ją bez rejestracji i formalnego odbioru, więc w 2018 roku urząd gminy przyznał, że prawnie nie jest jej właścicielem i nie może wydać publicznych pieniędzy na renowację.

Promenada skręca potem ku wschodowi i dochodzi do Playa El Camisón. To miejska plaża o jasnym piasku i długości 350 metrów, którą przed falą osłaniają dwa falochrony. W miejsce surowego brzegu z wcześniejszego odcinka są tu leżaki, parasole i łagodne zejście do wody, a w tle wyrasta niewielki stożek Montaña Chayofita.

Od Las Vistas do portu Los Cristianos
U stóp Montaña Chayofita zaczyna się Playa de Las Vistas, czyli 850 metrów jasnego piasku wzdłuż szerokiej alei. Restauracji i barów jest tu tyle, że postoju nie trzeba planować z wyprzedzeniem. W lipcowym słońcu dobrze sprawdzają się proste talerze do podziału, jak pimientos de Padrón.

Los Cristianos wita bardziej portowo niż Costa Adeje. Miasteczko wyrosło z osady rybackiej i zachowało morski charakter, a z portu odpływają promy na La Gomerę, El Hierro i La Palmę. Playa de Los Cristianos leży w zatoce tuż obok nabrzeża - zamiast skalistego brzegu z początku promenady jest tu szeroki pas jasnego piasku.

Ostatni odcinek odchodzi od wybrzeża w głąb miasteczka. Przy placu stoi kościół Nuestra Señora del Carmen, główna parafia Los Cristianos. Wezwanie Matki Bożej z Góry Karmel, patronki rybaków, przeszło na niego z kaplicy, którą w 1924 roku wspólnym wysiłkiem zbudowali mieszkańcy ówczesnej osady rybackiej. Gdy Los Cristianos urosło, kaplicę rozebrano w 1987 roku, a w tym samym miejscu stanął większy kościół, poświęcony w grudniu 1990 roku.

Kilka przecznic dalej trasa kończy się przy stacji autobusowej Los Cristianos na Avenida de Juan Carlos I. Stąd łatwo wrócić do Costa Adeje albo pojechać dalej, a obok jest też postój taksówek.
Co warto wiedzieć przed wyjściem
Cała trasa prowadzi chodnikami i promenadą, więc wystarczą wygodne buty. Warto za to zabrać wodę i nakrycie głowy, bo ulice nad kraterem są odsłonięte i praktycznie bez cienia. Bary, sklepy i miejsca na dłuższy odpoczynek pojawiają się dopiero po zejściu do kurortu.
To także trasa liniowa, więc najwygodniej potraktować ją jako przejście z jednego miasta do drugiego i wrócić autobusem.
Spacer, który zaczął się nad kraterem, wysoko ponad hotelami Costa Adeje, kończy się kilka przecznic od miejsca, w którym w 1924 roku mieszkańcy osady rybackiej wspólnym wysiłkiem zbudowali kaplicę. Żadnego z kurortów, przez które prowadziła trasa, jeszcze wtedy nie było.










