Najbardziej okazały grobowiec La Orotavy stoi pusty. Marmurowe mauzoleum na najwyższym tarasie Jardines del Marquesado de la Quinta Roja zamówiła matka Diega Ponte del Castillo, markiza i masona, któremu po śmierci w 1880 roku Kościół odmówił pochówku na katolickim cmentarzu. Pomnik wykuto w Marsylii i ustawiono naprzeciw kościołów miasta, a markiz i tak spoczął w rodzinnym grobowcu.
Zanim przyszli Kastylijczycy, dolina była sercem Taoro, najpotężniejszego z guanczańskich królestw wyspy. Po konkwiście stała się zapleczem rolniczym, uprawiano tu kolejno trzcinę cukrową, winorośl i banany. Miasto zachowało jedno z najlepiej utrzymanych centrów kanaryjskiej architektury mieszczańskiej, z drewnianymi galeriami XVII-wiecznej Casa de los Balcones i barokowym kościołem Concepción, wznoszonym w latach 1768-1788.
Zdjęcia pochodzą z dwóch spacerów, deszczowego w marcu 2022 roku i słonecznego w lipcu 2023. Na tych drugich widać to, co przy niskich chmurach znika, czyli ocean za dachami miasta.