Na południu Teneryfy nietrudno o widok na ocean. Trudniej o miejsce, które w kilku minutach tłumaczy cały krajobraz tej części wyspy. Punkt widokowy La Centinela (hiszp. Mirador de la Centinela) właśnie taki jest: z jednego tarasu widać suche zbocza, pojedyncze stożki wulkaniczne, rozproszone osady, pola uprawne i dalekie wybrzeże.
Punkt widokowy leży między Aroną a San Miguel de Abona, przy drodze TF-28. To dobry przystanek, jeśli chce się zobaczyć południe nie jako pas hoteli, ale jako starszy, mocno wyżłobiony przez erozję fragment wyspy. W stronę wnętrza wyspy ciągną się grzbiety San Miguel i okolice Roque de Jama, a ku dołowi teren schodzi stopniowo do nadmorskiej równiny.

Najmocniej działa tu kontrast skali. Na pierwszym planie rosną niskie krzewy i sucholubna roślinność, pod nimi opadają ciemne zbocza, a jeszcze niżej zaczyna się uporządkowana siatka dróg, pól i jasnych szklarni. Z góry dobrze widać, że południe Teneryfy nie jest jednolitą przestrzenią, tylko mozaiką osobnych dolin, garbów i osad.
Właśnie dlatego ten punkt widokowy sprawdza się nawet przy krótkim postoju. Z La Centinela łatwo zrozumieć, gdzie kończą się wyższe, bardziej surowe zbocza San Miguel, a gdzie zaczyna się szeroka równina opadająca ku morzu.

Patrząc bardziej na wschód, panorama otwiera się na pas stożków i wzgórz rozrzuconych między San Miguel a Granadilla. To widok charakterystyczny dla suchego południa: pojedyncze formacje wyrastają z terenu wyraźnie, bez gęstej roślinności, więc ich kształt pozostaje czytelny nawet z dużej odległości. Z samochodu ten krajobraz często mija się bezwiednie, ale z góry układa się on w logiczną całość.
Na dalszym planie można rozpoznać okolice El Médano i Montaña Roja. Bliżej pierwszego planu pojawiają się niższe stożki i pofałdowane grzbiety, które tworzą przejście między nadmorską strefą a wyższą częścią gminy San Miguel de Abona.

Po odwróceniu się ku wnętrzu wyspy widok robi się bardziej surowy. Zamiast oceanu uwagę przyciągają wąwozy, urwane krawędzie zboczy i rozrzucona zabudowa San Miguel. W pogodny dzień ponad tym planem pojawia się jeszcze sylwetka Teide, która dobrze pokazuje, jak szybko południowe niziny przechodzą w wysokie partie centralnej Teneryfy.
To jedno z najmocniejszych wrażeń z La Centinela: z jednego miejsca widać zarówno nadmorską równinę, jak i górskie tło wyspy.

Najbardziej charakterystycznym elementem najbliższego planu jest sama La Centinela - skalisty grzbiet, wokół którego zawija droga dojazdowa. Dopiero z tej perspektywy widać, że taras stoi na wyraźnie wyniesionym progu terenu, a nie na zwykłym poboczu. To właśnie to położenie daje szerokie otwarcie na okolicę.
Kilkaset metrów dalej zaczynają się okolice Caserío de la Hoya i trasy prowadzącej przez suchą, wulkaniczną część San Miguel. Kto po obejrzeniu panoramy chce zobaczyć tę okolicę z bliska, może potraktować punkt widokowy jako wstęp do dłuższego spaceru, na przykład trasy San Miguel de Abona - Aldea Blanca - San Miguel de Abona.

Kamienny taras nad doliną
Przy punkcie widokowym stoi duży kamienny budynek z panoramicznym przeszkleniem. Sama architektura dobrze pasuje do miejsca: ciemny kamień i szeroka szyba nie próbują konkurować z krajobrazem, tylko kierują wzrok z powrotem ku widokowi. Nawet jeśli wizyta trwa krótko, to nie jest przypadkowy parking z barierką, ale przemyślany punkt postoju.

Mirador de la Centinela nie jest miejscem, do którego jedzie się na pół dnia. Jego siła polega na czym innym: w kilku kadrach zbiera to, co na południu Teneryfy najważniejsze - stare, suche wzgórza, stożki wulkaniczne, rozproszone osady, wybrzeże i daleki Teide. Jeśli po drodze przez San Miguel trzeba wybrać jeden szybki postój z sensem, ten należy do najbardziej udanych.
Redakcja „Poznaj Teneryfę”










