W latach 50. XX wieku na stoku nad Tegueste posadzono sosny radiata, eukaliptusy i cyprysy, czyli drzewa, które szybko dają drewno. Od 2009 roku są stąd usuwane. W ich miejsce rośnie las, który porastał to zbocze, zanim ludzie wycięli go pod pola i pastwiska. Pętla z Tegueste przechodzi przez La Orillę, a potem schodzi z grzbietu Anagi wąwozem ku Bajamar, gdzie zamiast lasu rosną już krzewy i opuncje.
Tegueste to jedyna gmina na Kanarach, którą ze wszystkich stron otacza inna, w tym przypadku La Laguna. Nie ma dostępu do morza, a nosi nazwę jednego z dziewięciu guanczańskich królestw, na które przed konkwistą dzieliła się wyspa. Wschodnia, górska część gminy leży już w Parku Wiejskim Anaga.
Od smoczego drzewa w górę
Pętla zaczyna się na skraju miasteczka, gdzie zabudowa przechodzi w ogrodzone działki. Smocze drzewo za siatką rośnie przy ulicy, nad kamiennym murkiem, a za nim widać pierwsze zbocza, na które prowadzi szlak.

Po kilkuset metrach szlak PR-TF 12.1 schodzi z asfaltu Calle el Caidero na ścieżkę między murkami z kamienia układanego na sucho. Ścieżka zarasta tu trawą, a obok niej rosną opuncje.

Krótko potem ślad wchodzi do Parku Wiejskiego Anaga. Żółto-biały pas na słupku to znak szlaku typu PR, a ścieżka przechodzi w schody z kamieni. Od tego miejsca trasa wznosi się stromo, a do drogi leśnej na górze zostaje jeszcze ponad 150 metrów w pionie.

Z każdym zakrętem widać więcej doliny. Tegueste leży w dole, otoczone polami i rozproszonymi domami, a za nim wznoszą się kolejne wzgórza. Na pierwszym planie rosną agawy, sprowadzone kiedyś z Ameryki, jak opuncje przy murkach.

Wyżej ścieżka wspina się po litej skale. Stopnie tworzą tu płyty i bloki leżące wprost na zboczu, a w szczelinach rosną rozety sukulentów.

Suche kwiatostany agaw sterczą ponad krzewami jak maszty. Do drogi leśnej zostaje stąd niespełna trzydzieści metrów w pionie.

La Orilla, las na nowo
Na wysokości około 700 metrów stromizna się kończy. Ścieżka dochodzi do szerokiej drogi leśnej, a przy niej stoją dwie tablice Parku Wiejskiego Anaga. To La Orilla, posiadłość o powierzchni 33 hektarów, od 2004 roku należąca do Cabildo, czyli samorządu wyspy. Teren służył pod zboże, wypas i pasieki, a w latach 50. XX wieku obsadzono go drzewami na drewno.
Tablice mówią wprost, że zalesianiu z tamtych lat brakowało kryteriów ekologicznych. Las laurowy, który kiedyś tu rósł, najlepiej wyłapuje wilgoć z pasatów i buduje glebę. Dlatego od 2009 roku obce drzewa się wycina, a w ich miejsce sadzi się gatunki z tego miejsca: woskownicę, wrzosiec drzewiasty, wawrzyn i chruścinę kanaryjską. Według prezentacji o tym projekcie z 2024 roku posadzono tu około 65 tysięcy sadzonek, w większości wyhodowanych z nasion zebranych w Anadze.
Z drogi otwiera się widok na ocean. Prześwit między dwoma zboczami schodzi aż do wybrzeża, a morze zajmuje cały horyzont.

Chwilę dalej droga wychodzi nad dolinę porośniętą zwartym, zielonym lasem. Na pierwszym planie rosną paprocie, a na przeciwległym zboczu spod drzew wychodzą jaśniejsze skały.

Pista Los Dornajos
Dalej trasa przez ponad trzy kilometry trzyma się drogi leśnej Pista Los Dornajos, wciąż szlakiem PR-TF 12.1. Wysokość zmienia się tu niewiele, a ponad drogą zamykają się gałęzie drzew. Prawy brzeg drogi to wcięcie w zbocze, w którym widać korzenie i warstwy ziemi.

Ziemia w tych wcięciach jest miejscami ceglastoczerwona. W dniu wycieczki, w południe, słońce przebijało się przez korony i kładło na drodze plamy światła.

Pod koniec drogi przy śladzie otwiera się boczny jar. Jego dno pokrywają kamienie i opadłe gałęzie, a skalne ściany porasta gruby, zielony mech.

Przy Roque Moquinal
Drogowskaz na rozstaju zbiera wszystkie kierunki. Do Cruz del Carmen są stąd cztery kilometry, z powrotem do Tegueste przez Los Dornajos 5,4 kilometra, a do Bajamar 6,7 kilometra. Tu PR-TF 12.1 łączy się z PR-TF 12, szlakiem z Cruz del Carmen do Bajamar, i dalej trasa idzie PR-TF 12 w stronę Bajamar.

Tuż za rozstajem ślad wychodzi z Tegueste i przez ponad trzysta metrów biegnie przez gminę La Laguna. Na tym odcinku trasa osiąga najwyższy punkt, a pół kilometra dalej mija Roque Moquinal, którego wierzchołek zostaje kilkadziesiąt metrów od ścieżki. Za Roque Moquinal ścieżka zaczyna opadać.
Wąwozem ku Bajamar
Za grzbietem otwiera się zupełnie inny krajobraz. W dniu wycieczki po południu niebo zaciągnęło się chmurami, a w dole, między stokami, widać było jasną smugę wybrzeża. Zbocza po drugiej stronie wąwozu tną poziome pasy skał, ułożone jeden nad drugim, a stoki porastają już krzewy i niskie zarośla.

Na tym odcinku ścieżka schodzi stromo i w niecałe dwa kilometry traci ponad trzysta metrów. Przewodnik po szlakach gminy Tegueste zwraca uwagę, że na tych stromych, trudno dostępnych zboczach dawniej uprawiano pola, dziś porzucone.

Część zejścia prowadzi po kamiennych stopniach ułożonych na skalnej półce. Przy stopniach rosną opuncje i rozety sukulentów.

Niżej wąwóz rozszerza się w dolinę w kształcie litery V. Przez jej wylot widać ocean i zabudowę Jover, nadmorskiej osady Tejiny.

Tuż przed dnem doliny ślad opuszcza PR-TF 12, który schodzi dalej do Bajamar, i przechodzi na lokalny szlak SL-TG 01 między Tegueste a Bajamar. Niecałe trzysta metrów dalej, około 340 metrów nad morzem, ścieżka przecina koryto Barranco de la Goleta i to jest najniższy punkt pętli. Ten wąwóz zaczyna się w lasach na szczytach Anagi, a do oceanu dochodzi przy Bajamar. W skale przy ścieżce są dwa okrągłe zagłębienia, w dniu wycieczki pełne mętnej wody.

Powrót do Tegueste
Od dna doliny ścieżka znów się wspina, tym razem łagodnie, zboczem wysoko nad wybrzeżem. Z góry widać brzeg od Jover po zachodnie osiedla Bajamar, a między domami białe dachy szklarni.

Ścieżka ma tu szerokość jednej osoby i przechodzi pod skalną ścianą pokrytą porostami. Dalej widać grzbiet zwieńczony skalnym urwiskiem.

Na ostatnim grzbiecie pod ścieżką znów pojawia się Tegueste, tym razem z bliska. Zabudowa miasteczka jest zwarta, a na jego skraju ciągną się jeszcze pola i ogrody.

Zanim ścieżka przejdzie w Camino el Sardán, rośnie przy niej drzewo o powykręcanym pniu i grubej, spękanej korze. Tablica w La Orilli zapowiada, że za kilka lat las na stoku zbliży się do tego, jaki był na początku. Pnie takie jak ten będą potrzebowały trochę więcej czasu.

Informacje praktyczne
Pętlę zaczyna się w Tegueste, przy Calle el Caidero, kilkaset metrów od przystanków w centrum miasteczka. Stan na listopad 2026: z dworca autobusowego w La Lagunie dojeżdża tu linia 050 TITSA, mniej więcej co pół godziny przez cały tydzień, a z Santa Cruz linia 105, tylko w dni robocze. Aktualne rozkłady najlepiej sprawdzić na titsa.com przed wyjazdem. Autem dojeżdża się drogą TF-13 z La Laguny.
Trasa wymaga dobrych butów, bo podejście z Tegueste i zejście ku Bajamar prowadzą po skalnych stopniach i luźnych kamieniach. Grzbiet Anagi łatwo zakrywają chmury, więc warto zabrać kurtkę i zapas wody na cały dzień.










