Sadzonka z tej szkółki ma wrócić w ten sam sektor Parku Narodowego Teide, w którym zebrano jej nasiono. Zanim to nastąpi, spędza nawet dwa lata w doniczce i co najmniej pół roku na dworze. Potem trafia za ogrodzenie, bo według tablicy przy szkółce króliki i muflony potrafią w minutę zniszczyć cały ten wysiłek. Obok szkółki leży ogród otwarty dla zwiedzających, w którym można z bliska obejrzeć większość gatunków parku.
Pełna nazwa to Jardín Botánico del Portillo Wolfredo Wildpret. Drugi człon pojawił się w czerwcu 2024 roku, gdy Cabildo, czyli samorząd wyspy, otwierało ogród po naprawie szkód z pożaru z 2023 roku. Wolfredo Wildpret, botanik z Universidad de La Laguna, był na tej uroczystości i przypomniał, że o ogród walczył jako przewodniczący rady parku. Zmarł w marcu 2026 roku.

Roślina z własną metryczką
Tablica przy wejściu zaczyna od liczb. Flora naczyniowa parku to prawie 250 taksonów, z czego 71 występuje tylko na Wyspach Kanaryjskich, 35 tylko na Teneryfie, a 13 wyłącznie w parku lub w jego najbliższym sąsiedztwie. Według parku ogród pokazuje reprezentatywną próbkę tego zbioru, także gatunki, które trudno wypatrzyć przy zwykłych szlakach.
Przy roślinach stoją słupki z etykietami. Etykieta podaje nazwę hiszpańską i łacińską, rodzinę, mapkę wysp z zaznaczonym zasięgiem, pasek liczebności w parku i kalendarz kwitnienia, więc spacer da się czytać jak atlas. Chajorra sureña (Sideritis soluta) ma na tabliczce dopisek „Endemismo tinerfeño”, czyli rośnie tylko na Teneryfie. W dniu wycieczki, pod koniec sierpnia, ponad kępą srebrzystych liści stały jej jasne, wydłużone kłosy.

Główna ścieżka jest szeroka i obramowana kamieniami, a tuż za nimi rosną srebrzyste rozety. Park podaje ponad kilometr szlaków w ogrodzie, z czego połowa nadaje się dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej.

Przy wejściu stoi też coś, co nie jest rośliną. Na stosie lawy ustawiono rzeźbę czarnego chrząszcza Pimelia ascendens, w naturze niewielkiego. Według tablicy obok to jedno z najliczniejszych zwierząt parku. Żywi się szczątkami innych organizmów i pełni ważną rolę, bo rozpoczyna ich rozkład i pozwala materii wrócić do obiegu.

Zagrożony krzew i drzewo na cieplejsze lata
Jara de pinar (Cistus symphytifolius) ma na etykiecie rysunek fioletowych kwiatów i pasek liczebności przy samym dole skali. Pod koniec sierpnia ten krzew stał już bez kwiatów, więc tabliczka pokazuje to, czego w tym terminie nie widać.

Rosalito del guanche (Bencomia exstipulata) ma na etykiecie dopisek o zagrożeniu wyginięciem. Tablica przy wejściu wymienia go wśród botanicznych klejnotów cenionych za rzadkość, a tablica szkółki wśród gatunków, których odbudowie służy tamtejsza hodowla.

Cedr kanaryjski (Juniperus cedrus) trafił na tablicę szkółki z innego powodu, jako roślina zdolna znieść rosnące temperatury. W parku ten jałowiec przetrwał głównie na urwiskach, a tu stoi przy ścieżce.

Teide bez kabin kolejki
Park nazywa od ogrodu dwa punkty widokowe. Z zachodniego krańca patrzy się na wschodnią stronę Teide oraz wulkany Montaña Blanca i Pico Cabra. Wierzchołek jest stąd oddalony o nieco ponad 8 km, a dolną stację kolejki linowej mija się dopiero dalej przy TF-21.

Tablica przy ścieżce, ze zdjęciem tego samego widoku, tłumaczy podobne kształty różnych gatunków przystosowaniem do tych samych warunków. Inna, dalej, jest poświęcona retamie, dominującemu krzewowi parku, bardzo wrażliwemu na suszę. Według tablicy susza powoduje poważne zamieranie retamy w części sektorów.
Na polu lawy obok ścieżki w dniu wycieczki wyróżniał się żółto kwitnący krzew.

Drugi punkt widokowy nosi w nazwie morze chmur. Ogród leży na wysokości około 2050 m, czyli ponad typową warstwą chmur. W dniu wycieczki biała linia ciągnęła się za koronami sosen na północnym horyzoncie.

Sosny po ogniu
Węższa ścieżka prowadzi przez sosnowy fragment ogrodu. Pożar z 2023 roku uszkodził część terenu, a przy naprawach usunięto spalone zarośla i część spalonych sosen, wymieniono ogrodzenie i odnowiono staw z terenami podmokłymi. Przy tej ścieżce pnie są czarne u dołu, a nad nimi zieleni się korona. Obok stoją drzewa bez jednej igły.

Sosna kanaryjska należy do bardzo nielicznych sosnowatych, które odbijają z osmalonego pnia, więc czarny pień nie przesądza o losie drzewa. Na północy las wypełnia górny koniec doliny La Orotava, a za nim w dniu wycieczki leżało morze chmur.

Na tej samej ścieżce park wskazuje skalne wzniesienie Portillo Bajo. Prowadził tędy Camino de Chasna, dawna droga z doliny La Orotava przez Las Cañadas do Vilaflor, a ze wzniesienia, jak podaje park, dało się kontrolować każdego, kto szedł nią ku szczytom. Z tej części ogrodu Teide wystaje ponad bloki lawy i sosny.

Wulkan pod dachem
Centrum dla zwiedzających stoi obok ogrodu i według parku opowiada o geologicznej historii Teide oraz o jego florze i faunie. Zwiedzanie w dniu wycieczki zaczęło się od pomostu w ciemnym korytarzu oświetlonym na czerwono, a w kolejnej sali makieta i ekrany tłumaczą powstanie wyspy.
Dalej stoi duży przekrój wulkanu, od komory magmowej po krater. Panel z ośmioma przyciskami objaśnia jego części, między innymi dajkę i warstwy piroklastów, a obok leży podpisana bazaltowa bomba wulkaniczna. Opisy na ścianach są po hiszpańsku, angielsku i niemiecku.

Część o przyrodzie otwiera fotografia kwitnących żmijowców rubinowych, a przy niej tekst o tym, jak rośliny radzą sobie w tak nieprzyjaznym miejscu. Jedne zmniejszyły liście albo okryły je włoskami, inne wytwarzają więcej nasion lub kwiatów. Przy tablicy o endemitach leży na skale duży model jaszczurki z niebieskimi plamami na boku.
W sali projekcyjnej na 74 osoby film o parku leci bez przerwy, a osobna ściana przedstawia hiszpańską sieć parków narodowych.
Za ogrodzeniem zaczyna się praca
Szkółka leży tuż obok centrum dla zwiedzających, a z alejki wygląda bardziej jak gospodarstwo niż atrakcja. Widać stoły, płachty osłonowe i siatkę ogrodzenia. Tablica przy płocie opisuje cały cykl. Nasiona zbiera się w różnych sektorach parku i kiełkuje w szklarni. Sadzonka trafia do doniczki na trzy miesiące do dwóch lat (retama i cedr rosną w niej ponad rok), a potem przez co najmniej sześć miesięcy przyzwyczaja się do warunków na dworze. Sadzi się ją najchętniej jesienią, w ogrodzonym miejscu. Z powodu ostatnich pożarów powierzchnię do tego przyzwyczajania powiększono o 545 m².

Niedaleko szkółki, już w ogrodzie, rośnie żmijowiec rubinowy (Echium wildpretii). Kwitnie w maju i czerwcu, raz w życiu, po czym usycha. W dniu wycieczki w ogrodzie stał rząd brązowych, uschniętych wież, a u ich stóp srebrzyste rozety. Więcej o kalendarzu roślin wyspy mówi artykuł o roślinach Teneryfy.

Spacer po ogrodzie zajął w dniu wycieczki nieco ponad pół godziny. Sadzonka z tablicy przy szkółce potrzebuje co najmniej dziesięciu miesięcy, zanim w ogóle stanie za płotem w swoim sektorze, a retama i cedr ponad półtora roku.
Informacje praktyczne
Ogród i centrum leżą przy TF-21, na km 32,1, przy północnym wjeździe do parku, w pobliżu skrzyżowania z TF-24. Na planie przy wejściu zaznaczono parking. Wysokość ponad 2000 m oznacza, że nawet na krótki spacer przydaje się nakrycie głowy i coś cieplejszego. Okoliczne punkty widokowe opisuje wpis o punktach widokowych parku, a o samym wulkanie i kalderze opowiada artykuł El Teide - dach Teneryfy.
Stan na październik 2026: ogród i centrum są otwarte codziennie w godzinach 9:00-16:15, nieczynne 25 grudnia oraz 1 i 6 stycznia, a wstęp jest bezpłatny. Przystanek TITSA nazywa się Centro de Visitantes. Z Puerto de la Cruz przez La Orotavę jedzie linia 348, a z Costa Adeje przez Vilaflor linia 342, każda z jednym kursem dziennie, więc to powrót wyznacza czas na zwiedzanie. Godziny i rozkłady najlepiej sprawdzić przed wyjazdem na stronie parku i na titsa.com.










