Klify Los Gigantes najlepiej podziwiać nie z jednego punktu, lecz w ruchu, obserwując, jak z odległej sylwetki na horyzoncie zamieniają się w pionową ścianę górującą nad wybrzeżem. Taką możliwość daje długi, niemal płaski spacer nadmorski z Playa San Juan aż do Los Gigantes. Trasa trzyma się linii oceanu przez całą drogę i łączy dwie gminy zachodniego wybrzeża Teneryfy - Guía de Isora i Santiago del Teide.
Środkowy odcinek, z Alcalá do Playa de la Arena, pokrywa się z krótszym spacerem opisanym wcześniej. Tym razem jednak trasa zaczyna się znacznie dalej na południu i kończy u samych stóp klifów, co czyni z niej najlepszy nadmorski szlak do obserwacji Los Gigantes.
Nowsza relacja z tej samej trasy, z marca 2026, znajduje się we wpisie Playa San Juan - Los Gigantes 2026.
Playa San Juan - początek trasy
Punktem startu jest Playa San Juan, nadmorska miejscowość w gminie Guía de Isora. Ma ona rybacko-turystyczny charakter i spokojniejszy rytm niż wielkie kurorty południa. Trasa zaczyna się na wulkanicznym wybrzeżu, gdzie ścieżka mija niewielkie zatoczki wykute w czarnej, lawowej skale.

Wzdłuż wybrzeża do Alcalá
Idąc na północ, ścieżka prowadzi wzdłuż skalistego brzegu ku Alcalá. To kolejna dawna wioska rybacka gminy Guía de Isora, dziś z kolorowymi domami zbiegającymi tarasami ku morzu. Za jej zabudową rysują się już góry masywu Teno.

Dalej trasę przejmuje nadmorska promenada, osłonięta rzędem palm. Przy dobrej pogodzie na horyzoncie widać sylwetkę La Gomery, sąsiedniej wyspy oddalonej o około 30 kilometrów. Fale rozbijają się tu o kamienny falochron oddzielający ścieżkę od oceanu.

Klify na horyzoncie
Za promenadą nawierzchnia miejscami zmienia się w wygodną, utwardzoną ścieżkę wijącą się wśród kaktusów i wulkanicznych skał. To właśnie tutaj, patrząc na północ, po raz pierwszy widać wyraźny zarys klifów Los Gigantes na końcu wybrzeża.

Z każdym kilometrem klify robią się większe. Ostre, lawowe skały znaczą linię brzegu, a w głębi kadru masyw Teno opada ku morzu potężną ścianą. To geograficznie zachodnia krawędź Teno, mimo że touroperatorzy zwykle zaliczają Los Gigantes do południa wyspy.

Wzdłuż trasy ciągną się kameralne plaże czarnego, wulkanicznego żwiru. Odcinek między Alcalá a Playa de la Arena jest najbardziej uczęszczany, więc mija się tu kolejnych spacerowiczów zmierzających w tym samym kierunku.

El Varadero i taras widokowy
W okolicy El Varadero, ostatniego fragmentu wybrzeża należącego jeszcze do Guía de Isora, trasa mija drewniany taras widokowy z ławkami. Uwagę przyciąga charakterystyczny stożek z czarnego kamienia wulkanicznego stojący tuż nad wodą. To dobre miejsce na krótki odpoczynek z widokiem na La Gomerę.

Playa de la Arena i Puerto de Santiago
Za tarasem trasa wkracza w gminę Santiago del Teide. Białe wille schodzą tarasami ku poszarpanemu, lawowemu wybrzeżu, a klify Los Gigantes są już blisko.

Kulminacyjnym punktem tej części jest Playa de la Arena - szeroka plaża czarnego, wulkanicznego piasku, jedna z najpopularniejszych na tym wybrzeżu. Leży u stóp gór opadających ku Los Gigantes i przez większą część roku tętni życiem.

Finał pod klifami Los Gigantes
Ostatni odcinek prowadzi przez promenadę Puerto de Santiago aż do mariny Los Gigantes, gdzie łodzie cumują dosłownie u podstawy klifów. Ściany Acantilados de Los Gigantes wznoszą się tu od 300 do 600 metrów i opadają prosto do oceanu. Według miejscowej legendy urwisko to „ściana piekła" - kres znanego świata.
Ten końcowy fragment - port, plażę Playa de Los Guíos i punkty widokowe na klify - opisuje osobno wpis Puerto de Santiago i Los Gigantes w grudniu. Więcej zdjęć samych klifów znajduje się w galerii Los Gigantes.
Samo urwisko najlepiej poznać z kilku stron: od morza, od wąwozu Masca i z cypla Punta de Teno. Zbiera je osobny artykuł Los Gigantes - klify, które najlepiej oglądać z kilku stron.
Informacje praktyczne
Do Playa San Juan prowadzi zjazd z autostrady TF-1 w kierunku wybrzeża gminy Guía de Isora, a z południowych kurortów dojazd zajmuje około 20-30 minut. Przy plaży i w centrum miejscowości bez trudu znajdzie się parking.
Ponieważ trasa jest liniowa, po dojściu do Los Gigantes najwygodniej wrócić autobusem TITSA. Linia 473 obsługuje całe zachodnie wybrzeże i zatrzymuje się kolejno w Los Gigantes, Puerto de Santiago, Playa de la Arena, Alcalá i Playa San Juan.
Wybrzeże da się przejść przez cały rok - należy do najcieplejszych i najspokojniejszych zakątków wyspy dzięki osłonie masywu Teno. Latem najprzyjemniej wyruszyć wcześnie rano, zanim słońce mocno operuje na pozbawionej cienia ścieżce. Po drodze warto zajrzeć do Alcalá, a komu mało chodzenia, ten może ruszyć dalej na południe, bo wybrzeże ciągnie się aż ku Costa Adeje.
Redakcja „Poznaj Teneryfę”










