Fioletowy pałac Heroda, marmurowy trybunał Piłata i drewniany tron Sanhedrynu stoją gotowe na Calle Grande, jeszcze zanim pojawi się pierwszy aktor. W Wielki Piątek, 3 kwietnia 2026 roku, zwyczajna ulica na południu Teneryfy po raz kolejny zamieniła się w Jerozolimę sprzed dwóch tysięcy lat. La Pasión de Adeje, plenerowa inscenizacja ostatnich dni Jezusa, od 1995 roku gromadzi setki mieszkańców gminy w rolach aktorów i tysiące widzów wzdłuż całej trasy.
Początki były skromne. Pierwsze przedstawienie odegrano w kościele parafialnym Santa Úrsula, a gdy świątynia wymagała remontu, akcję przeniesiono na ulicę i już tam pozostała. Z biegiem lat gmina rozbudowała produkcję do rozmiarów, które dziś przyciągają widzów z całej wyspy, a transmisję Televisión Canaria oglądają kolejni w domach.
Zanim na scenę wejdą aktorzy
Na kilka dni przed Wielkim Piątkiem wolontariusze i ekipy techniczne budują wzdłuż ulicy dekoracje odtwarzające starożytną Jerozolimę. Każda scenografia to osobne miejsce akcji, czyli pałac, trybunał, ogród albo wieczernik. W tym roku od nowa zaprojektowano scenę Ostatniej Wieczerzy, której oprawa zyskała mocniejszy wyraz plastyczny.

Scenografia z gwiazdami Dawida i rzeźbionym tronem to miejsce procesu przed Sanhedrynem. Na sąsiednich odcinkach Calle Grande czekają już kolejne dekoracje, a między nimi drobne rekwizyty rozłożone na swoich miejscach.
Miasto rusza w pochód
Zanim rozpocznie się właściwe przedstawienie, całą trasą przechodzi barwny pochód. Otwiera go niesiona na ramionach figura Chrystusa, za którą podążają członkowie bractwa w czarnych pelerynach.

Za nimi ciągnie korowód wszystkich grup biorących udział w widowisku. Idzie miejska orkiestra z uczniami szkoły muzycznej, przechodzą pasterze z prawdziwym stadem kóz, rzymska konnica i legioniści pod sztandarem SPQR, wreszcie kapłani Sanhedrynu w ciemnych szatach. Każdy zajmuje miejsce przy swojej scenie.
Od bram Jerozolimy po wieczernik
Widowisko otwiera wjazd Jezusa do Jerozolimy. Aktor w roli Chrystusa nadjeżdża na białym osiołku, witany przez tłum z palmami i gałązkami oliwnymi. To zarazem moment, w którym wszyscy wykonawcy zajmują pozycje wzdłuż ulicy.

Kolejne odsłony rozgrywają się na Plaza de la Cruz del Llano. Na długim stole odtworzono Ostatnią Wieczerzę wzorowaną na kompozycji Leonarda da Vinci. Przebudowana w tym roku scenografia wieczernika nadała tej scenie cięższy, bardziej dramatyczny nastrój.

Noc w Ogrójcu
Po wieczerzy akcja przenosi się do ogrodu Getsemani. W scenografii z malowanym gajem oliwnym, sztucznymi skałami i kwiatami Jezus modli się przed pojmaniem. W tegorocznej edycji twórcy wpletli tu symboliczny motyw walki dobra ze złem.

Apostołowie, którzy mieli czuwać, zasypiają pokotem na ziemi. Wtedy nadchodzi straż. Judasz wskazuje Jezusa pocałunkiem, żołnierze z pochodniami wkraczają między drzewa, a spokojna dotąd scena zmienia się w jednej chwili.
Pojmanego Jezusa straż wyprowadza z ogrodu ku kolejnym scenom. Tłum widzów odprowadza go wzdłuż całej ulicy.
Trzy sądy nad Jezusem
Zatrzymany Jezus staje kolejno przed trzema sądami. Najpierw przed Sanhedrynem, gdzie kapłani pod przewodnictwem arcykapłana oskarżają go o bluźnierstwo, a próby obrony spełzają na niczym.

Stamtąd prowadzą go przed Heroda. Władca zasiada z dworem w fioletowym pałacu i na próżno czeka na odpowiedzi, bo Jezus milczy wobec jego pytań.

Dwór Heroda to jedna z najbardziej rozświetlonych scen całego widowiska. W tym roku wzbogaciły ją nowe układy taneczne przygotowane z uczniami miejskiej szkoły tańca.
Ostatni i najważniejszy jest proces przed Piłatem. Na marmurowym trybunale z rzymskim orłem namiestnik pyta tłum, kogo uwolnić, Jezusa czy Barabasza. Zebrani skandują wyrok.

Cierniowa korona
Skazany Jezus trafia w ręce żołnierzy. Przywiązany do kolumny zostaje ubiczowany, a potem wyśmiany. Na ramiona narzucają mu czerwony płaszcz, w dłoń wkładają trzcinę zamiast berła, a na głowę wciskają koronę uplecioną z cierni.

Ta część rozgrywa się w szarej, kamiennej scenografii przypominającej mury twierdzy. Kolejne odsłony prowadzą od biczowania przy kolumnie po wyprowadzenie umęczonego skazańca.
Golgota na tle gór
Finał rozgrywa się na Plaza de España, zamienionej we wzgórze Golgoty. Tu przedstawienie zyskuje scenografię, której nie zbuduje żaden teatr. Za trzema krzyżami rozciąga się prawdziwa panorama gór nad Adeje, u wylotu Barranco del Infierno.

Na środkowym krzyżu umiera Jezus. U jego stóp stoją Maria i Jan, obok czuwa rzymski setnik. Po ostatnich słowach Chrystusa Matka wygłasza monolog pełen bólu i wiary.

Po śmierci ciało zdejmują z krzyża. Na drewnianej drabinie rozpinają białe płótno, w które owijają zmarłego, a wokół gromadzą się najbliżsi.
Droga do grobu
Ostatnia scena wyprowadza widowisko z powrotem na ulice. Ciało Chrystusa niesione jest w procesji do kościoła Santa Úrsula, tego samego, w którym w 1995 roku odegrano pierwszą Pasję. Po dwóch godzinach przedstawienie wraca więc tam, gdzie się zaczęło.

I to właśnie zamyka wyjątkowość Adeje. Męka Pańska bywa grana w wielu miejscach Europy, ale mało gdzie tłem finału są prawdziwe góry, a dekoracje wznosi całe miasteczko, żeby ożyły na jeden wiosenny poranek. Zeszłoroczną edycję opisuje osobna relacja z 2025 roku.
Informacje praktyczne
Przedstawienie odbywa się co roku w Wielki Piątek, zaczyna w południe i trwa około dwóch godzin. W 2026 roku wypadło 3 kwietnia. Trasa biegnie wzdłuż Calle Grande, od Plaza de la Cruz del Llano do Plaza de España.
W dniu wydarzenia parkingi w centrum Adeje szybko się zapełniają, więc warto przyjechać wcześnie albo skorzystać z autobusów TITSA. Wstęp jest bezpłatny, ale najlepsze miejsca wzdłuż ulicy zajmowane są już od godziny 10.
Kto nie może dotrzeć na miejsce, obejrzy transmisję na żywo w Televisión Canaria, na kanałach gminy w serwisach społecznościowych oraz w lokalnym radiu Radio Sur Adeje 107.9 FM. Pełny zestaw zdjęć z tegorocznej Pasji czeka w galerii pod artykułem.
Redakcja „Poznaj Teneryfę”










