Poznaj TeneryfęPoznaj Teneryfę
Poznaj TeneryfęPoznaj Teneryfę
  • Główna
  • Odkryj
  • Blog
  • Znajdź
  • Galerie
  • Pogoda
Poznaj TeneryfęPoznaj Teneryfę
  • Główna
  • Odkryj
  • Blog
  • Znajdź
  • Galerie
  • Pogoda
Icod de los Vinos - miasto smoczego drzewa i wina
Natura i plenerMiejsca

Icod de los Vinos - miasto smoczego drzewa i wina

Icod de los Vinos na północy Teneryfy - Drago Milenario, wino malvasía, lawowy tunel Cueva del Viento i czarna plaża San Marcos.

Większość miasteczek na Teneryfie ma jeden powód, dla którego się je odwiedza. Icod de los Vinos ma ich co najmniej cztery: najstarsze smocze drzewo wyspy, wino, które kiedyś piła Europa, największy tunel lawowy kontynentu i czarna plaża schowana pod klifem. Wszystkie mieszczą się w promieniu kilku kilometrów. To miasto na północno-zachodnim zboczu nie jest pojedynczą atrakcją, lecz całym skrótem Teneryfy, ułożonym pionowo od grzbietu Teide po linię oceanu.

Ten artykuł nie próbuje rozbić Icod na osobne atrakcje. Czyta je jako jedno miejsce, w którym przyroda, historia i ocean spotykają się na jednym zboczu. To zarazem najlepszy sposób, by zrozumieć, skąd w nazwie miasteczka wzięło się „od win".

Ładowanie mapy...
Ładowanie mapy...

Drzewo, które dało wyspie jej symbol

Najpierw widać koronę. Zanim jeszcze dojdzie się do wejścia, ponad murem i pobielanymi domami wyrasta ciemna, parasolowata sylwetka, która od stuleci znaczy jedno: to jest Icod. Drago Milenario, najstarszy i najokazalszy okaz smoczego drzewa na Teneryfie, stoi tu jako żywy symbol całej wyspy, a nie tylko jednego miasteczka.

Panorama Icod z gajem palmowym
Korona Drago wraca w panoramie miasta jak punkt, wokół którego ułożyło się całe Icod.

Z bliska zaczynają się liczby, które trudno objąć wzrokiem. Pień rozdziela się w górze na ponad trzysta konarów, a całą masę drzewa szacuje się na blisko sto czterdzieści ton. Jego wiek pozostaje sporny. Przydomek „Milenario" obiecuje tysiąc lat, choć część badaczy mówi raczej o połowie tego, a rozstrzygnięcie utrudnia biologia gatunku. Smocze drzewo to nie drzewo w ścisłym sensie, lecz roślina jednoliścienna bliżej spokrewniona ze szparagiem niż z dębem, i nie tworzy rocznych słojów, których dałoby się policzyć.

Nazwa rodzaju nawiązuje do legend o krwi smoka. Nacięta kora wydziela żywicę, która na powietrzu czerwienieje, a tę „smoczą krew" (hiszp. sangre de drago) Guanczowie uważali za substancję o magicznej i leczniczej mocy. Później barwiono nią tkaniny i wyrabiano werniksy. To rzadki przypadek, w którym mit i botanika mówią dokładnie to samo: drzewo naprawdę krwawi na czerwono.

Park rozłożony wokół niego, opisany szerzej we wpisie o Parque del Drago, jest czymś więcej niż oprawą dla jednego okazu. Ścieżki wiją się tu między palmami kanaryjskimi, agawami i sukulentami, schodzą do niewielkiego wąwozu i prowadzą przez ogród zielarski aż po część etnograficzną. W sąsiedztwie działają jeszcze ogród motyli Mariposario del Drago i Casa del Plátano z plantacją bananowców, więc samo podnóże drzewa zamienia się w mały kompleks ogrodów.

Drago najlepiej oglądać z kilku poziomów parku, bo z każdego tarasu pokazuje inną proporcję między koroną, palmami i oceanem w tle. Sąsiednie ogrody dopowiadają resztę krajobrazu tej części miasta, od egzotycznych motyli po kanaryjskie bananowce.

Drzewo i ogrody bywają pierwszym przystankiem w Icod, ale ich obecność czuć w całym mieście. Korona Drago wraca w panoramach z niemal każdej ulicy, jakby wyznaczała środek miasteczka.

Parque del Drago
Parque del DragoSmocze drzewo z różnych perspektyw, ogród endemicznej flory i część etnograficzna parku.
Mariposario del Drago
Mariposario del DragoOgród motyli tuż obok parku, z egzotycznymi gatunkami z całego świata.
Casa del Plátano
Casa del PlátanoDom Bananowca z plantacją i opowieścią o uprawie bananów na Teneryfie.

De los Vinos - miasto, które żyło z wina

Druga część nazwy miasta nie jest ozdobą. „De los Vinos" znaczy dosłownie „od win", a w XVI wieku Icod było jednym z głównych ośrodków winiarskich Teneryfy. Słodkie, wzmacniane wino z winogron malvasía stąd i z sąsiednich gmin trafiało na stoły europejskich dworów, a wyspa w XVI–XVIII wieku była największym eksporterem wina w Europie, wysyłając w szczytowych latach miliony litrów rocznie.

Fontanna na placu starówki Icod
Kamienice z XVI-XVIII wieku wokół placu tworzą zabytkowe centrum Icod, chronione jako zespół zabytkowy.

To wino zrobiło karierę także w literaturze. W Anglii znano je jako „canary sack" albo „malmsey", a William Shakespeare wkładał pochwały kanaryjskiego trunku w usta swoich bohaterów. Wino, o którym u Szekspira powiada się, że „przenika krew, zanim zdążysz spytać: a to co?", to właśnie malvasía. Niewiele wiejskich gospodarek na świecie może powiedzieć, że ich produkt cytowano ze sceny Globe Theatre.

Taras degustacyjny Museo de Malvasía
Kieliszki malvasíi w ogródku winoteki - tego samego wina, które kiedyś trafiało na europejskie dwory.

Tradycja nie skończyła się na eksporcie. Przy samym Parque del Drago działa winoteka Museo de Malvasía, a w mieście wciąż można skosztować win z lokalnych winnic. Dawny sposób ich wyrobu przypomina kamienna tłocznia z masywną belką i beczkami, zrekonstruowana w części etnograficznej parku.

Poza winem starówka żyje własnym rytmem. Wąskie uliczki z drewnianymi balkonami, barokowy kościół św. Marka i dawne rezydencje z XVI wieku układają się w jeden z lepiej zachowanych zespołów zabytkowych północy. Najwięcej z tej miejskiej, codziennej strony Icod pokazuje osobny przewodnik po miasteczku.

Icod de los Vinos - perełka północy
Icod de los Vinos - perełka północyPrzewodnik po samym miasteczku - kościoły, zabytkowe domy, winoteki i malownicze uliczki starówki.

Pod miastem - Cueva del Viento

Najbardziej zaskakująca część Icod nie jest widoczna z powierzchni. Na zboczach nad miastem otwiera się Cueva del Viento, czyli Jaskinia Wiatru, największy wulkaniczny tunel lawowy w Europie i jeden z najdłuższych na świecie. Powstał około dwudziestu siedmiu tysięcy lat temu w czasie erupcji wulkanu Pico Viejo, sąsiada El Teide, a jego korytarze ciągną się kilometrami pod tą samą gminą, której pocztówkowym symbolem pozostaje smocze drzewo.

Droga do wejścia Cueva del Viento
Do Cueva del Viento dochodzi się leśną ścieżką po zboczu nad miastem, zanim zejdzie się pod ziemię.

Tym, co wyróżnia tę jaskinię w skali świata, jest jej budowa. Lawa drążyła tu nie jeden kanał, lecz trzy nałożone na siebie poziomy korytarzy, a we wnętrzu zastygła w lawowe stalaktyty, kamienne tarasy i znieruchomiałe wodospady, jakich trudno spodziewać się w sercu wulkanu. Zwiedzanie, opisane szerzej we wpisie o Cueva del Viento, prowadzi tylko przez niewielki, bezpieczny odcinek, ale wystarcza on, żeby poczuć, że pod zielonym zboczem kryje się drugi, czarny świat.

Wnętrze tunelu lawowego
Korytarz Cueva del Viento wydrążonego przez lawę sprzed około 27 tysięcy lat.

Wizyta wymaga wcześniejszej organizacji, bo to nie jest miejsce, do którego wchodzi się z marszu. Dlatego warto połączyć ją z resztą miasta dopiero po rezerwacji terminu.

Cueva del Viento zwiedza się wyłącznie z przewodnikiem i po wcześniejszej rezerwacji. We wnętrzu panuje około 14°C przy wysokiej wilgotności, więc przydaje się ciepła odzież i pełne, stabilne obuwie. Cała wycieczka trwa około dwóch i pół godziny, łącznie z dojazdem do wejścia.

Po wyjściu na powierzchnię kontrast uderza najmocniej. Po godzinie w czarnym, chłodnym tunelu zielone zbocze nad Icod wydaje się nagle oślepiająco jasne. Więcej kadrów z wnętrza jaskini i otaczających ją pól lawowych zebrano w galerii Cueva del Viento.

Schodząc do oceanu - San Marcos

Najniższy punkt tej opowieści leży nad samą wodą. Kilka kilometrów na północ od starówki droga schodzi do San Marcos, nadmorskiej wioski, która przez wieki była portem i miejscem budowy statków dla hiszpańskiej floty. Dziś to spokojny kontrapunkt dla zatłoczonych kurortów południa, gdzie życie toczy się wokół jednej zatoki.

Zatoka San Marcos pod klifami
Zatoka San Marcos, zamknięta klifami, daje spokojną wodę nawet wtedy, gdy reszta północy jest wzburzona.

Sercem wioski jest Playa de San Marcos, kamienisto-piaszczysta plaża z czarnym, wulkanicznym piaskiem, schowana w zatoce zamkniętej przez klify. Osłona od fal sprawia, że woda bywa tu spokojna nawet zimą, a wzdłuż brzegu ciągnie się krótki deptak z restauracjami serwującymi lokalne tapas nad samym oceanem. To miejsce, w którym wulkaniczna północ wyspy domyka się w najbardziej dosłowny sposób. Lawa, która zbudowała Cueva del Viento, kończy swój bieg właśnie tu, jako czarny piasek pod stopami.

Czarna plaża Playa de San Marcos
Ta sama wulkaniczna lawa, która drąży zbocza nad miastem, kończy tu swój bieg jako czarny piasek plaży.

Przy samej wodzie stoją kościół i kaplica z XVI wieku - oba wzniesione w czasach, gdy wioska żyła ze stoczni i morza. Ich historia i reszta wioski schodzącej ku zatoce opisane są w osobnych wpisach poświęconych tej części wybrzeża.

San Marcos - z Icod de los Vinos nad ocean
San Marcos - z Icod de los Vinos nad oceanNadmorska część Icod schodząca do rybackiej zatoki - punkt widokowy, wyciągnięte łodzie i czarna plaża z El Teide w tle.
San Marcos - plaże Icod de los Vinos
San Marcos - plaże Icod de los VinosCzarna plaża w osłoniętej zatoce, nadmorski deptak i historia szkutnicza wioski pod Icod.

Jedno miasto, cztery wysokości

Icod de los Vinos da się zwiedzić w pół dnia, ale lepiej potraktować je jak przekrój całej wyspy ułożony na jednym zboczu. U góry stoi drzewo, które stało się symbolem Teneryfy. Niżej leży miasto, które kiedyś sprzedawało swoje wino angielskim dworom. Pod nim ciągnie się tunel zastygłej lawy sprzed dwudziestu siedmiu tysięcy lat. A na samym dole czeka czarna plaża, na której ta sama lawa kończy swój bieg w oceanie.

Niewiele miejsc na Teneryfie tak dobrze pokazuje, że wyspa jest pionowa. W Icod wystarczy zjechać kilka kilometrów w dół, żeby przejść od tysiącletniego drzewa do linii przyboju i po drodze dotknąć całej historii tej części wyspy.

północmiastoplener

Atrakcje

  • Volcano Teide
  • Barranco de Masca
  • Barranco del Infierno
  • Jungle Park
  • Loro Parque
  • Monkey Park
  • Siam Park
  • Aqualand
  • Palmetum
  • Jardin Botánico
  • Parque Rural de Anaga
  • Parque Etnográfico Pirámides de Güímar
  • La Casa De Los Balcones
  • Mariposario del Drago
  • Medieval Castle San Miguel Tenerife

Web & Social

  • Tenerife ON
  • Turismo de Tenerife
  • Portal informacyjny Wysp Kanaryjskich
  • Sieben Inseln
  • Teneryfiarze
  • Na Kanarach.pl
  • Zamieszkali
  • Robert Makłowicz
  • Wałkowanie Świata
  • Johny Locksmith Life
  • Jak u siebie
  • FB: Teneryfiarze. Polacy Na Teneryfie
  • FB: Teneryfa po polsku
  • FB: Teneryfa dla każdego
  • FB: Polacy na Teneryfie

Komunikacja i wycieczki

  • Komunikacja zbiorowa - Titsa
  • Promy Fred Olsen
  • Promy Armas
  • Loty Binter
  • Loty Canaryfly
  • Activ Canarias
  • Atrakcyjna Teneryfa

Jedzenie

  • El Cabo Coffe & Bar (Santa Cruz de Tenerife)
  • Churreria Cafetería Juventud (Adeje)
  • Restaurante Xanadú (Arona)
  • Bar Abreu (Erjos)
  • Roys Pizza and Indian Tandoori (Costa Adeje)
  • Gocharepa (Adeje)
  • Cafetería Los Andaluces 2 (La Orotava)
  • Habibi (Los Cristianos)
  • La Hala (La Laguna)

Lifestyle

  • Media Markt (Adeje i Santa Cruz de Tenerife)
  • Conforama (Las Chafiras)
  • JYSK (Adeje)
  • Leroy Merlin (Adeje)
  • Worten (Adeje)
  • IKEA (Las Chafiras)
  • Nivaria Center (Santa Cruz de Tenerife)
  • X-Sur (Costa Adeje)
  • Galeón Outlet (Adeje)
  • San Eugenio Shopping Centre (Costa Adeje)
  • Agata's Real Estate
  • Idealista

Kamery

  • Playa La Pinta (Costa Adeje)
  • Playa de Fanabe (Costa Adeje)
  • Playa del Duque (Costa Adeje)
  • Playa de Troya - Las Américas
  • Playa de Los Cristianos
  • Bahía de Los Cristianos
  • Los Gigantes
  • Playa San Telmo (Puerto de la Cruz)
  • Plaza de España (Santa Cruz de Tenerife)
  • Playa de Las Teresitas (San Andrés)
Poznaj TeneryfęPoznaj Teneryfę
Kontakt
  • O nas
  • Kontakt
  • Współpraca
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia cookie

All Rights Reserved © 2026